Firmy i placówki

Tną lipy w Świętej lipce

Przy drodze w samej wsi. Zróbcie coś, bo niedługo całą aleję wyrąbią! - alarmował czytelnik, który przejeżdżał w czwartek obok sanktuarium. Czy jest sposób, by ochronić przydrożne aleje?

Pojechaliśmy [Dziennikarze GW - red.] do Świętej Lipki sprawdzić czy lipy, symbol najbardziej znanego mazurskiego sanktuarium, są w niebezpieczeństwie. Faktycznie we wsi wzdłuż drogi nr 594 robotnicy wycinali właśnie drzewa. Leżały już trzy, od pracujących ludzi dowiedzieliśmy się, że do wycinki przeznaczonych jest osiem. - Od lat po kawałku przebudowujemy tę drogę, wycinka drzew jest konieczna do zrealizowania kolejnego etapu - tłumaczy Władysław Adamiuk, z-ca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. - Chcemy zrobić chodnik, tak by było bezpieczniej dla odwiedzających Świętą Lipkę. Chodzi tylko o kilka drzew na terenie wsi, nikt lekką ręką nie decydował o wycince. Wszystko było analizowane kilka razy.

Zgodę na usunięcie drzew w 2001 roku wydali urzędnicy z Reszla.

Sprawą zainteresowali się już obrońcy krajobrazu kulturowego ze stowarzyszenia Sadyba. - Dzwonili do mnie ludzie oburzeni wycinką - mówi Krzysztof Worobiec z Sadyby. - Powiadomiliśmy policję, ale oni tłumaczą, że nic nie mogą zrobić. To przerażające, bo wszyscy mówią, że nic się nie stało, bo to tylko kilka drzew. Nazwa Święta Lipka pochodzi od lipy, tu te drzewa powinny być szczególnie szanowane. Nie chodzi o to, czy zostanie ścięte jedno, pięć czy osiem drzew, ale o zasadę. Jeśli w takim miejscu nie jesteśmy w stanie ich obronić, to jak ma się to udać gdzie indziej?

Teraz, by wyciąć drzewa rosnące wzdłuż drogi, nawet w tak wyjątkowym miejscu jak Święta Lipka, wystarczy zgoda wójta czy burmistrza. Nie trzeba jej z nikim konsultować, ani z konserwatorem zabytków, ani przyrody. Przepisy drogowe nie mówią nic o ochronie krajobrazu, wspominają tylko, że powinno się o niego dbać, o ile nie ma to negatywnego wpływu na bezpieczeństwo. Wyjątkiem są aleje pomniki przyrody, a tych w Warmińsko-Mazurskiem jest zaledwie kilka (m.in. koło Nowego Miasta Lubawskiego i na drodze Elbląg - Braniewo w okolicy Huty Żuławskiej) oraz aleje wpisane do rejestru zabytków - u nas nie ma takiej ani jednej.

Pracownicy Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Olsztynie zinwentaryzowali, ile jest alei przy drogach wojewódzkich i powiatowych w regionie. Badali, w jakim są stanie i które powinny być chronione. - Okazało się, że zasób do ochrony jest ogromny - mówi Iwona Liżewska z ROBiDZ. - Około 65 proc. miejsc, które zinwentaryzowaliśmy, powinno być nią objęte. Praktycznie przy każdej drodze wojewódzkiej zachował się większy czy mniejszy fragment liniowych nasadzeń drzew wzdłuż szosy. Z tego 10-15 proc. kwalifikuje się do ochrony konserwatorskiej jako pomniki przyrody czy zabytki.

Taką aleją jest też droga, którą pielgrzymi od XIII wieku przybywają do w Świętej Lipki. Wojewódzki Konserwator Zabytków chce wystąpić o wpisanie jej do rejestru zabytków, procedury z tym związane potrwają jednak co najmniej dwa miesiące. Dopiero wtedy jakiekolwiek wycinki będą musiały być z nim konsultowane.

A co z alejami, które nie kwalifikują się do objęcia ich ochroną konserwatorską, a są także wartościowe ze względu na rolę, jaką pełnią w krajobrazie Warmii i Mazur? - Powinno się stworzyć nową formę ochrony - mówi Iwona Liżewska. W tym celu 29 maja odbędzie się specjalna sesja sejmiku marszałkowskiego poświęcona problematyce przydrożnych alei. Iwona Liżewska: - Nasz krajobraz to tak cenne dziedzictwo, że powinno się go chronić nie tylko w tak wyjątkowych miejscach jak Święta Lipka.

Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

Średnia ocena: 5 (oceniano: 3 razy)
portret użytkownika Gość

To co sie dzieje na polskich

To co sie dzieje na polskich pieknych drogach to jest skandal. Jedna z wazniejszych atrakcji turystycznych sa te piekne aleje. Przypominam pogoda dobra trwa w Polsce 4 , 5 miesiecy, trzeba w tym czasie przyciagnac duza ilosc turystow, wiec kazdy element krajobrazu jest wazny. Po wycieciu drzew beda wsie wygladaly ogolocone, bez charakteru. Ludzie nie maja pieniadzy na remonty starych domow, drzewa przykrywaja i pomagaja upiekszyc okolice. Pojecie nowoczesnosci jakie maja urzednicy jest calkowicie przestarzale. dtm

portret użytkownika Gość

Chodnik? Czemu nie można go

Chodnik? Czemu nie można go zbudować po drugiej stronie drzew?

Dodaj nową odpowiedź

  • Dozwolone znaczniki HTML: <strong> <cite> <a> <ul> <li> <p> <img> <u> <i> <strike> <br>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy stron www i e-mail są zmieniane automatycznie na linki

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
9 + 1 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.