Firmy i placówki

reszel.pl: Szlak nie tylko pielgrzymkowy

Na łamach strony www.reszel.iap.pl pojawił się ciekawy artykuł autorstwa pana Tadeusza Rawy na temat szlaku pielgrzymkowego z Reszla do Świętej Lipki - dobry pomysł na długi spacer. Treść artykułu zamieszczamy poniżej:

Wstęp

Gmina Reszel ma na swoim terenie dwie perełki turystyczne: miasto Reszel z całą jego staromiejską infrastrukturą i sanktuarium maryjne w Świętej Lipce, oddalone od siebie zaledwie o 6 km. Bliskie położenie obydwu miejscowości - Reszla i Świętej Lipki – miało wpływ na wzajemne przenikanie się ich bogatej i ciekawej historii. O jednej i drugiej miejscowości napisano już wiele. Znacznie mniej napisano zaś o otoczeniu drogi z Reszla do Świętej Lipki. Przy drodze tej, ważnym niegdyś trakcie komunikacyjnym i szlaku częstych pielgrzymek, zgromadzone zostały również interesujące ślady dziedzictwa kulturowego.

W niniejszym opracowaniu przestawiono pokrótce historię sanktuarium w Świętej Lipce, i kilku mniej okazałych obiektów znajdujących się przy drodze z Reszla do Świetej Lipki jak: 15 kapliczek różańcowych, niezwykły słup graniczy oddzielający Warmię od Mazur, kamienie milowe, średniowieczny kanał wodociągowy i trzy miejscowości: Robawy, Lipową Górę i Ramty.

Sanktuarium w Świętej Lipce

W Świętej lipce XV wieku znajdowała się mała kaplica (12 x 7,8 m), dom księdza i gospoda (wieś założono dopiero pod koniec XVIII w.). Już w tamtym czasie w dni odpustowe do Świętej Lipki przychodziły pielgrzymki nie tylko z Prus, Warmii, ale także Mazowsza dla pozyskania odpustu, uproszenia łaski lub podziękowania za łaski już otrzymane. Po zakazaniu w księstwie pruskim wiary katolickiej w 1525 roku, kaplica i dom księdza zostały ograbione i zburzone, lipę wycięto, figurkę Matki Boskiej utopiono w jeziorze, a fundamenty kaplicy przysypano piaskiem stawiając na jej miejscu szubienicę. Odtąd pielgrzymki do Świętej Lipki zostały zabronione pod karą śmierci. Mimo to pątnicy nadal przychodzili. Odwilż polityczna po 1603 roku dająca pruskim katolikom wolność wyznania spowodowała, że w 1618 roku na starych fundamentach rozpoczęto budowę nowej murowanej kaplicy, zadaszonej stropem drewnianym i dachówką.

Odbudowa kaplicy zapoczątkowała rozkwit sanktuarium. Pielgrzymów przybywało coraz więcej. Przychodzili w różnych porach roku, najliczniej jednak latem, a szczególnie w święta maryjne. Reszel, jako najbliższy, urządzał co roku cztery pielgrzymki, nadto osobno szła grupa z przedmieścia Rybaki (obecnie ul. Mazurska). Uczniowie kolegium jezuickiego w Reszlu chodzili co miesiąc śpiewając przez całą drogę litanie i pieśni maryjne.

Coraz większe rzesze pielgrzymów ściągających do Świętej Lipki wymusiły budowę znacznie większej świątyni. Kamień węgielny pod nowy kościół położono 1 listopada 1687 roku, a więc zaledwie 69 lat od wybudowania wcześniejszej kaplicy.

Założony znacznie wcześniej Reszel (1337 r.), dobrze rozwinięty pod każdym względem, miał istotny wpływ na rozwój sanktuarium maryjnego w Swiętej Lipce, chociażby poprzez reszlskich jezuitów świadczących usługi duszpasterskie w Świętej Lipce i poprzez reszelskich rzemieślników uczestniczących w budowie kościoła. Obecnie kościół ten ma tytuł bazyliki mniejszej, ustanowiony przez Papieża Jana Pawła II dekretem z dnia 24 lutego 1983 roku.

Kapliczki drogi różańcowej

Przy drodze najczęstszych pielgrzymek z Reszla do Świętej Lipki, w latach 1733-35, wybudowano piętnaście barokowych kaplic różańcowych. Zbudowane z cegły i otynkowane, ustawione po obu stronach drogi, do dziś zachowały się w doskonałym stanie.

Od frontu w korpusie każdej kapliczki znajduje się średnio głęboka nisza, w której umieszczona jest płaskorzeźba obrazująca jedną ze stacji drogi krzyżowej. Frontony wszystkich kapliczek wyposażono w pilastry. Każda z kapliczka zakończona jest trójstopniowym gzymsem, a całość przykryta dachówką ceramiczną tzw. esówką. Kapliczki zwieńczone są żelaznymi krzyżami z chorągiewkami wykonanymi pierwotnie przez kowala Jana Schwartza z Reszla. Większość z chorągiewek nie dotrwała do naszych czasów, zastąpiono je więc nowymi. Ów kowal wykonał także w Świętej Lipce w 1731 roku piękne balustrady żelazne na wieżach kościoła, a w 1734 roku wielką bramę do krużganku, której dwa skrzydła mają postać ozdobnych krat gęsto wypełnionych skręconymi liśćmi akantu.

Słup graniczny

W lesie przed Świętą Lipką przy drodze, którą niegdyś znacznie częściej niż obecnie przemierzały piesze pielgrzymki znajduje się niezwykły słup graniczny z 1750 roku, wyznaczający granicę Warmii. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w opracowaniu „Ślady materialne historycznej granicy Warmii” [opracowanie znajduje sie na stronie reszel.iap.pl - red.].

Kamienie milowe

Nieopodal niezwykłego słupa granicznego z 1750 roku przy asfaltowej drodze (ok. 200 m przed rozwidleniem dróg do Kętrzyna i Mrągowa), po obu jej stronach, znajdowały się do niedawna dwa kamienie milowe z napisem „5 Meilen von Bartenstein”, o których można przeczytać w tym samym opracowaniu co podanym powyżej. W maju 2007 roku owe kamienie milowe zostały skradzione, o czym donosiła Gazeta Olsztyńska z dnia 12-13.05.2007 r. w artykule pt. „Chcieli ukraść kamienne słupy graniczne”. (...) [sprawców pojmano - red.]

Kamienne słupy mierzą po około 1,5 metra wysokości. Na obydwu są wyryte niemieckojęzyczne napisy „5 Meilen von Bartenstein”, czyli „5 mil do Bartoszyc”, a pochodzą prawdopodobnie z roku 1772. ewa.

Średniowieczny kanał wodociągowy

Interesującym akcentem trasy pielgrzymkowej, nie mającej w prawdzie związku z pielgrzymkami jako takimi, jest obecność dawnego (z końca XIV w.), początkowego odcinka kanału wodociągowego z systemu zasilania Reszla w wodą, funkcjonującego od 1389 do 1971 roku. Znajdujący się w pobliżu drogi jaz na rzece płynącej w kierunku Reszla, przepust rzeki i kanału pod drogą oraz sama rzeka i kanał są wystarczającym powodem dla którego, w ramach przysparzania atrakcji turystycznych, można by w tym miejscu przedstawić na odpowiedniej planszy średniowieczny system reszelskich wodociągów miejskich.

Miejscowości

Przy drodze z Reszla do Świętej Lipki znajdują się trzy miejscowości: Robawy, Lipowa Góra i Ramty.

Wieś Robawy, oddalona od miasta ok. 1 km, została założona na prawie chełmińskim w 1363 roku. Wieś pierwotnie nosiła nazwę Borgholcz, później, w 1389 roku, zmieniła nazwę na Robaben, wywodzącą się od nazwiska zasadźcy Robabe,. Wzmianki historyczne dotyczące tej wsi sięgają XIV wieku i dotyczą chociażby sporów między jej mieszkańcami, a władzami Reszla dotyczących gruntów wokół budowanego kanału wodociągowego.

W Robawach znajduje się barokowa kaplica wybudowana w 1733 roku z fundacji rodziny Markuszewskich. W stanie obecnym tworzy ona prezbiterium nowej kaplicy wystawionej w 1929 roku. W ołtarzu znajdowała się zabytkowa pieta (rzeźba przedstawiająca Matkę Boską trzymającą na kolanach martwego Chrystusa) w stylu gotyckim z ok. 1771 roku (obecnie w Reszlu). Kaplica otwierana jest tylko raz w roku – 26 lipca, podczas obrzędów odpustowych.

Niegdyś Robawy zaliczane były do jednych z większych wsi. W 1820 i 1939 roku mieszkało w tej wsi odpowiednio 248 i 656 osób. W 2005 roku Robawy liczyły 138 mieszkańców.

Ok. trzech km od Reszla po prawej stronie szosy do Świętej Lipki na niewielkim wzgórzu znajduje się mała wieś (w 2005 roku zaledwie 23 mieszkańców) o nazwie Lipowa Góra (niem. Lindenberg) z dawnym dworem z 1858 roku. W końcu XIX w. i do 1945 folwark wchodził w skład gospodarstwa Ramty, własności ziemskiej o powierzchni ok. 400 ha, należącej do rodziny Trenkmann. Po II wojnie światowej do 1966 roku folwark należał do Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Ramtach, po czym w latach 1966-1994 razem z gospodarstwem w Ramtach do Zespołu Szkół Rolniczych w Reszlu stanowiąc jedno z jego gospodarstw pomocniczych wykorzystywanych jako baza dydaktyczna praktycznej nauki zawodu. W 1994 roku folwark i gospodarstwo Ramty przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Wieś Ramty znajduje się na piątym km drogi pielgrzymkowej, po lewej jej stronie, w oddaleniu od szosy ok. 200 m. Do Świętej Lipki pozostaje 1 km drogi. Na uwagę w tej wsi zasługuje dwór pochodzący 2 połowy XIX wieku, założony na rzucie litery L, parterowy, przykryty dachem dwuspadowym. Elewacja frontowa zdobiona klasycystycznym detalem architektonicznym. Warto także wspomnieć, że przed II wojną światową w majątku ziemskim funkcjonowała także wytwórnia cementu i wytwórnia skrobi ziemniaczanej.
Zakończenie

Na krótkim, bo zaledwie 6 km odcinku z Reszla do Świętej Lipki przez stulecia zgromadzone zostało duże bogactwo historyczne, które można wykorzystać jako atrakcje turystyczne. Szczególnie wyeksponować należało by dwa najmniej widoczne elementy krajobrazu kulturowego: dawną granicę Warmii i początkowy odcinek średniowiecznego systemu zaopatrywania Reszla w wodę. Wzrost atrakcyjności szlaku pielgrzymkowego może mieć wpływ także na zwiększenie zainteresowania turystów miastem Reszel.

Literatura
# M. Jackiewicz Garniec, M. Garniec; Pałace i dwory dawnych Prus wschodnich, wydanie III Wydawca: Studio Wydawnicze ARTA Mirosław Groniec, Olsztyn 2001.
# S. Achremczyk; Warmia, Wydawnictwo LITTERA, Olsztyn 2000.
# A. Stachurski; Święta Lipka, Agencja Fotograficzno-Wydawnicza „Mazury”, Olsztyn.
# J. Chłosta, Słownik Warmii, Wydawnictwo LITTERA, Olsztyn 2002,
# Miasto i Gmina Reszel, www.reszel.bil-wm.pl.
# Reszel – Zespół Szkół im. Macieja Rataja, www.zsrio.reszel.iap.pl

Średnia ocena: 5 (oceniano: 2 razy)
portret użytkownika Mariusz Agnosiewicz

Grzechy główne

Grzechy główne webmasterów, autorów i użytkowników witryn internetowych w zakresie prawa autorskiego:

1. Zamieszczenie (na własnej witrynie) cudzego tekstu i podpisanie go własnym nazwiskiem - najbardziej prymitywny plagiat, ale wcale nie wyjątkowy.
2. Zamieszczenie cudzego tekstu bez podania autora.
3. Wplatanie do własnych tekstów twórczych fragmentów cudzych tekstów jako własnych. Takie fragmenty mogą się znaleźć w naszym tekście, ale ujęte w cudzysłów oraz właściwie opisane (autor, źródło fragmentu, jeśli jest to strona internetowa — wraz z podaniem linka).
4. Przywłaszczanie sobie cudzych skryptów czy appletów.
5. Przywłaszczanie (elementów) grafiki stworzonej dla innej witryny.
6. Przeróbka i łączenie cudzych utworów (tekstów) bez zgody i wiedzy autora. Jest to złamanie prawa autora do integralności jego utworu (ustawa mówi o nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnym wykorzystaniu).
7. Przywłaszczanie sobie cudzych rozwiązań technicznych i webmasterskich w organizacji innego serwisu, sposobu jego funkcjonowania, interface'u, newslettera itd. Przy takich zapożyczeniach minimum będzie wspomnienie w jakimś opisie strony lub twórców strony o źródle inspiracji lub wzorze na którym (częściowo) opierają się rozwiązania danej witryny internetowej.
8. Zamieszczenie cudzego tekstu bez zgody autora (licencji autorskoprawnej). Nie czynimy zadość prawu autorskiemu oraz dobrym obyczajom, jeśli cudzy tekst kopiujemy na swoją witrynę bez zgody autora, lecz ze szczegółowym opisem autora i źródła. Autor może nie chcieć publikacji w danym miejscu w Sieci i ma do tego całkowite i nienaruszalne prawo. Autor może sobie nie życzyć, aby jego tekst znalazł się w jakimś niekorzystnym kontekście lub z innych względów nie życzyć sobie publikacji na jakiejś witrynie.
9. Zamieszczenie cudzego tekstu bez linka źródłowego (miejsca pierwotnej publikacji w Internecie), zwłaszcza problem ten dotyczy „przytaczania" tekstów na różnych forach — moderatorzy nawet największych forów niepomiernie więcej uwagi zwracają na to, aby nie przemknął się link innej strony, niż na to, aby nie przepuszczać „wypowiedzi" polegających na wklejaniu cudzych tekstów (zdarza się, że bez podania autora oraz linka źródłowego).
Polskie Prawo Autorskie mówi o tym w artykule 116:
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

portret użytkownika kefas

Proszę pana, w niniejszym

Proszę pana, w niniejszym artykule zawarty jest link do pierwotnej publikacji, podane jest nazwisko autora oraz jest napisane wprost, skąd tekst jest skopiowany. Jeśli autor publikacji nie wyrazi na to zgody, to tekst zostanie usunięty i zapewniam, że autor dozna publicznych przeprosin jeśli ich zażąda.

Oczywiście gdyby tekst był dostępny za opłatą, to łatwo się domyślić, że autor nie życzy sobie, żeby jego tekst był publikowany za darmo w innym miejscu, ale skoro tekst jest udostępniony publicznie, za darmo, a moim zdaniem jest ciekawy i wart polecenia, to chcę użytkowników tego serwisu o nim poinformować.

Na początku na stronie www.reszel.net w sekcji linki zewnętrzne był zamieszczony link do strony, w której czasami pojawiają się ciekawe publikacje na temat Reszla. Niestety administrator tamtego serwisu blokuje wejścia referowane przez www.reszel.net (wysyła użytkowników gdzieś indziej). W takim przypadku jedynym sposobem na poinformowanie użytkowników o danym tekście jest jego przekopiowanie...

Nie sądzę aby niniejsza publikacja wyrządzała prof. Rawie jakąkolwiek szkodę. Inną kwestią jest, że przytoczona przez pana treść ustawy jest już nieaktualna. A nawet nie śmie pytać czy pan w życiu niczego nie zacytował publicznie...

portret użytkownika Anches

W naszym kochanym kraju

W naszym kochanym kraju najbardziej irytują mnie zakompleksieni ludzie z kategorii pieniacze, którzy mając niską samoocenę, dręczą innych swoimi nieuzasadnionymi konfabulacjami i wymuszają nienależny im szacunek i hołd. Osoba, która to napisała na pewno nie jest miłośnikiem Reszla, ba, jest jego wrogiem! I wrogiem wszystkich, którzy go kultywują i którzy tam mieszkają.
To miejsce jak tak piękne, tak interesujące, tak jeszcze mało znane, że każda informacja w sieci o tym zakątku, jest informacją cenną. Zaglądam tu często, i marzę o tym, by tam być. Takie dywagacje, jak powyżej, psują atmosferę i klimat tego miejsca. Napawają niesmakiem. A uzurpowanie sobie prawa do wystawiania oceny i edukowania innych niestety tylko przypominają, że wśród nas są również i tacy sprawni intelektualnie inaczej, mówiąc oględnie. Nie znoszę omnipotencyjnych tez i tych, co je głoszą. Potem takich mamy na stanowiskach w rządzie i też musimy wysłuchiwać ich napuszonych, jałowych monologów.
To smutne, że twórcze idee, wynikające z autentycznego zainteresowania i zaangażowania, tłamsi się i dąży do ograniczenia i zniszczenia. W naszej ojczyźnie już tak jest, że nie liczy się człowiek, jego stopień zaangażowania, rozwoju, nie bierze się pod uwagę w jakim stopniu sam się realizuje w tej aktywności.
I ta polityka strachu. ŻENADA. Sam się boi, a innych straszy.

Nie życzę miłego bicia piany.

portret użytkownika Jak wyżej

Zatem w imieniu autora

Zatem w imieniu autora rzeczonej publikacji, jak i innych autorów publikujących pod wcześniej wspomnianym adresem bardzo proszę o nie kopiowanie materiałów do publicznej prezentacji oraz usunięcie powyzszego tekstu.

portret użytkownika kefas

Panie Krzysiu, dla mnie

Panie Krzysiu, dla mnie pańskie słowa po paru kłamstwach, wyłudzeniach i prowokacjach, to już nic nie znaczą. Spróbuje się w najbliższych dniach skontaktować z panem Tadeuszem i jeżeli rzeczywiście nie życzy sobie aby cytat jego tekstu był tu zamieszczony, to stąd zniknie.
Na przyszłość tylko proszę zejść troszeczkę z tonu, pan nie jest moim ojcem, szefem ani żadną władzą. Ja do pana już tracę nawet resztki szacunku. Boi sie pan igły jakby to były widły.

portret użytkownika xchrustx

A dla mnie to jest po prostu

A dla mnie to jest po prostu żenujące, przecież wszystkim nam powinno zależeć na rozwoju naszego miasteczka. A przecież wszystko zostało napisane, autor i źródło. Niestety, ktoś tu ma chyba wygórowane ambicje i chce monopolu...

portret użytkownika Agnieszka

Czytając Panowie,

Czytając Panowie, administratorzy strony www.reszel.net, to co powyżej oraz to co na waszej stronie w ogóle, napawa mnie w większości niesmakiem. Albowiem nie od dziś zauważyłam, że bardzo wiele artykułów jest żywcem skopiowanych ze strony www.reszel.pl. I zastanawiam się, czy Wam jest brak inwencji twórczej czy po prostu lubicie być bezczelni, bo inaczej nie da się "wypłynąć" na szczyt. Ślizgając się na czyjeś pracy daleko nie zajedziecie. A plagiatów naprawdę już nikt nie chce czytać. Poza tym obrażacie ludzi!? Zamiast polemizować na forum (i mam wrażenie, że to tylko Wy sami między sobą!!!) weźcie się SAMI do roboty.
A jeżeli chodzi o szacunek, to tak myślę, że czasami nie wszyscy wiedzą, co to słowo znaczy.
Kopiując wszystko,co się da ze strony www.reszel.pl na pewno nie przysparzacie sobie szacunku, wręcz odwrotnie. I nie dziwi mnie fakt, że osoba, która zarządza tamtą stroną jest zbulwersowana. Bo to rzeczywiście jest bezczelne.
A to, że KTOŚ ma AMBICJE, to bardzo dobrze!!! Niestety wśród młodych ludzi ta cecha jest coraz rzadsza.
Życzę lotnych umysłów, więcej własnej inwencji twórczej i dostrzegania swoich błędów!!!
A sukcesy będą!!!

portret użytkownika kefas

Pani Agnieszko, niech pani

Pani Agnieszko, niech pani wskaże, te bardzo wiele artykułów skopiowanych ze strony www.reszel.pl, bo ja widzę tylko ten jeden, do którego właśnie utworzyła się dyskusja.
Bardzo chętnie umieścił bym tylko krótką wzmiankę o tym ciekawym pomyśle na spacerek do Świętej Lipki i odesłał czytelnika do strony źródłowej, ale niestety administrator www.reszel.pl zablokował mi taką możliwość.
Rozumiem, że można takie działanie odebrać jako bezczelne - nie zna pani całego zaplecza i korespondencji. A jeśli chodzi o szacunek, to przykro mi, że pani uważa, że tworzymy ten serwis po to, żeby zdobyć jakikolwiek szacunek.
Dziękuję za życzenia. Pozdrawiam.

portret użytkownika kefas

Dla zainteresowanych

Dla zainteresowanych zaistniałą sytuacją informuję, iż pan prof. Tadeusz Rawa wyraził zgodę na to, aby powyższy tekst pozostał opublikowany na tej stronie. Dodatkowo stwierdził, że warto pamiętać o tym, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.
Ponadto chcę poinformować iż blokada ze strony administratora reszel.pl, o której wcześniej wspominałem, została zdjęta i linki już działają :)

portret użytkownika kefas

No niestety, jednak znowu

No niestety, jednak znowu jest blokada. Nie rozumiem niektórych ludzi.

Dodaj nową odpowiedź

  • Dozwolone znaczniki HTML: <strong> <cite> <a> <ul> <li> <p> <img> <u> <i> <strike> <br>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy stron www i e-mail są zmieniane automatycznie na linki

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
10 + 0 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.