Firmy i placówki

LUKS „Orlik” Reszel w Półfinale Pucharu Polski

W dniach 1-3.05.09r. odbyły się Ćwierćfinały Pucharu Polski Młodziczek w piłce ręcznej.

Reprezentantki LUKS „Orlik” Reszel zakwalifikowały się do tej fazy rozgrywek zajmując II miejsce w Lidze Wojewódzkiej.
Przeciwniczkami Orliczek były: MTS Kwidzyn – I m-ce w woj. pomorskim, UKS „Wilanowia” Warszawa – II m-ce w woj. mazowieckim oraz gospodynie turnieju – UKS „Orły” Dąbrowa Białostocka – I m-ce woj. podlaskie.

W pierwszym dniu zawodów nasze zawodniczki trafiły na faworytki – MTS Kwidzyn. Po bardzo dobrej wyrównanej grze w pierwszej połowie (8:9) i niezłym początku w drugiej odsłonie – wyszły nawet na prowadzenie 17:15 – coś się zacięło, dziewczęta zaczęły grać bardzo nerwowo, popełniły mnóstwo błędów, które rywalki skrzętnie wykorzystały wyprowadzając skuteczne kontry i wynik spotkania 24:31. Następnie warszawianki pokonały zespól gospodarzy turnieju 30:24.

W kolejnym dniu zawodów MTS Kwidzyn pokonał Wilanowię Warszawa 37:24, a Orliczki spotkały się z Orłami Dąbrowa Białostocka. Początek meczu był dość nerwowy, ale z minuty na minutę reszelanki nabierały pewności siebie, bardzo skuteczne i efektowne kontrataki przyniosły zdecydowane prowadzenie już w pierwszej połowie(17:9). W drugiej części jeszcze lepiej zaczęła funkcjonować obrona (rywalki rzuciły tylko 4 bramki) i wysokie zwycięstwo 32:13. Ogromna radość, ale aby awansować trzeba było jeszcze pokonać ograne, bardziej doświadczone zawodniczki Wilanowi.

Ten mecz odbył się w niedzielę o godz. 9.00. Muszę przyznać, że dawno nie widziałam moich młodych zawodniczek tak skoncentrowanych. Do gry przystąpiły z „bijącym sercem” i ogromną wolą walki. Od pierwszych minut zaznaczyły swoją przewagę – bardzo ładne przechwyty Agaty i Dominiki zakończone atakiem szybkim, pewne, zdecydowane akcje Magdy Subocz przynosiły cenne punkty i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:8. Dziewczęta jednak już wiedzą, że w piłce ręcznej taki wynik nie gwarantuje zwycięstwa, że nadal trzeba być bardzo skoncentrowanym i walczyć do ostatniego gwizdka. Tak właśnie grały – walczyły i w ataku i w obronie. Pokonały Wilanowię 22:14.

Teresa Doborzyńska

źródło /sport.wm.pl

Jeszcze nikt nie ocenił tego tekstu - będziesz pierwszy!

Dodaj nową odpowiedź

  • Dozwolone znaczniki HTML: <strong> <cite> <a> <ul> <li> <p> <img> <u> <i> <strike> <br>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy stron www i e-mail są zmieniane automatycznie na linki

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
1 + 9 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.